envelope redakcja@polskiinstalator.com.pl home ul. Rosoła 10a
02-786 Warszawa

baner




10Szacuje się, że na polski rynek trafia rocznie około 200-250 tys. kotłów na paliwa stałe, z czego część stanowią kotły niespełniające wymaganych kryteriów. Dokładnych danych jednak brakuje ze względu na duże rozproszenie rynku i szarą strefę w handlu takimi urządzeniami, którą ocenia się na 20-25% rynku.

Sytuację ma poprawić nowelizacja Prawa ochrony środowiska. Nowe przepisy zaczęły obowiązywać pod koniec listopada br. Wprowadzają zakaz importu do Polski tzw. kopciuchów. Przewidziane są również kary za sprzedaż pozaklasowych, nieekologicznych kotłów grzewczych.

Jednym z celów nowelizacji jest uszczelnienie rynku tak, by do konsumentów nie trafiały pozaklasowe kotły grzewcze. Nowela wprowadza definicję "wprowadzania do obrotu", co ma wyeliminować możliwość sprowadzania do Polski nieekologicznych kotłów z innych państw UE, Turcji i państw EFTA (będących stroną umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym). Nowe przepisy wzmacniają też system kontroli sprzedawanych kotłów grzewczych.

Nowela uzupełnia obowiązujące rozporządzenie dotyczące norm jakości kotłów w przepisy pozwalające skuteczniej przeciwdziałać wprowadzaniu na rynek nieekologicznych kotłów grzewczych na paliwo stałe. Warto przypomnieć, że zgodnie z obowiązującym prawem, od 1 lipca 2018 r. na polski rynek nie można wprowadzać gorszych niż piątej klasy domowych kotłów grzewczych na paliwo stałe. Rozporządzenie w tej sprawie było wzorowane na przepisach unijnej dyrektywy dotyczącej ekoprojektu, która zacznie obowiązywać 1 stycznia 2020 r. Rozporządzenie to było jednak obchodzone przez producentów i na rynek nadal trafiały tzw. kopciuchy. Wykorzystywano wyjątki z rozporządzenia ‒ niskiej jakości kotły węglowe sprzedawano jako kotły na ciepłą wodę użytkową bądź kotły na biomasę niedrzewną. Resort zamknął te furtki nowelą rozporządzenia.

Nowe prawo zakłada, że kara za wprowadzanie na rynek pozaklasowych kotłów będzie sięgała do 5% przychodu przedsiębiorcy osiągniętego w poprzednim roku kalendarzowym, jednak nie mniej niż 10 tys. zł. Jeżeli przedsiębiorca nie osiągnął w poprzednim roku przychodu, kara wynosić będzie 10 tys. zł.

Dzięki noweli Inspekcja Handlowa ma skuteczniej kontrolować przestrzeganie przepisów dotyczących wprowadzanych do obrotu urządzeń. Oprócz kar, Inspekcja będzie mogła badać kotły: czy są zgodne z wymaganiami (m.in. poprzez badania laboratoryjne), sprawdzać dokumentację, świadectwa, certyfikaty itp.

Źródło: CIRE


 

pi