Obiekty opieki zdrowotnej są szczególną kategorią obiektów budowlanych. Przepisy budowlane i przepisy BHP separują te obiekty w stosunku do innych, podając m.in. oddzielne wymagania sanitarne – bardziej restrykcyjne, co jest naturalne. Dotyczy to nie tylko kwestii stricte budowlanych, jak na przykład pomieszczeń, ich przygotowania i wyposażenia z punktu widzenia kwestii użytkowo-bytowych, ale też kwestii instalacyjnych – w tym kwestii dotyczących armatury sanitarnej.
W tym przypadku szczególny nacisk położony jest na jakość wody – ciepłej i zimnej, jaka transportowana i/lub magazynowana jest w instalacji i pobierana z punktów czerpanych. W takich obiektach bowiem ryzyko skażenia biologicznego i fizyko-chemicznego wody jest większe, niż w innego typu budynkach (wirusy, bakterie, toksyczne związki chemiczne), a ponadto istnieje potencjalnie większe ryzyko ekspozycji na te zagrożenia dużej liczby ludzi, w tym ludzi z osłabioną odpornością, wynikającą z pogorszonego stanu zdrowia i/lub możliwości penetracji zanieczyszczeń do wnętrza organizmu przez rany pooperacyjne. W tym artykule zajmiemy się właśnie aspektem higienicznym związanym z armaturą sanitarną w takich obiektach. W pierwszej jego części omówiłem podstawy naukowe, wymagania prawne i wytyczne branżowe. W niniejszej, drugiej części, omówię dedykowane rozwiązania i produkty.
Z informacji zamieszczonych w pierwwniosek, że sama armatura ma niewiele do powiedzenia, jeśli chodzi o wskaźniki jakościowe wody, zwłaszcza wskaźniki (mikro) biologiczne. I tak i nie – otóż sama armatura może bowiem pogarszać te wskaźniki, więc należy stosować takie produkty, które wpływ ten mają możliwie jak najmniejszy i są dedykowane do stosowania w obiektach o podwyższonych wymaganiach higienicznych. Ponadto dostępne są dodatkowe rozwiązania, które jednak mogą te wskaźniki poprawiać. Czyli jak to? Armatura może np. usuwać mikroorganizmy z wody? Tak, może, ale po kolei. Z sanitarno-higienicznego punktu widzenia armatura do obiektów opieki zdrowotnej powinna charakteryzować się konstrukcją, zastosowanymi materiałami i harmonogram pracy minimalizującym ryzyko rozwoju mikroorganizmów. W przypadku konstrukcji chodzi przede wszystkim o to, aby stosować gładkie powierzchnie, utrudniające tworzenie się i przyleganie do nich biofilmu i o możliwie małej objętości, w którym w stagnacji trwać może woda. W przypadku zastosowanych materiałów chodzi o to, aby do wody nie przedostawały się z nich substancje szkodliwe (patrz np. omówiony wcześniej nikiel i chrom, zwłaszcza 6-wartościowy) i o to, aby materiały te miały jak najmniejszy potencjał biotwórczy, a jeśli to możliwe, to aby miały właściwości biobójcze (patrz np. omówiona wcześniej miedź vs tworzywa sztuczne). W przypadku harmonogramu pracy chodzi o to, żeby – jeśli nie ma możliwości całkowitego wyeliminowania stagnacji wody w danej objętości – była ona wymienia okresowo, w sposób automatyczny, jeśli nie występuje naturalny pobór związany z użytkowaniem. Przykłady takich rozwiązań, wraz z omówieniem, pokazałem poniżej.
Armatura bezdotykowa
Można wymyślić wiele sposób i rozwiązań technicznych minimalizujących zagrożenie bakteryjne związane z użytkowaniem armatury sanitarnej, ale pierwszym i najbardziej oczywisty – chociaż wcale nie tak intuicyjnym – jest…nie dotykanie jej wcale. Wówczas nie ma konieczności dotykania armatury dłonią, a to właśnie w ten sposób, w dużej mierze, roznoszone są bakterie i inne mikroorganizmy. Tutaj z pomocą przychodzi automatyka i elektronika, tj. rozwiązania bezdotykowe, gdzie stosowane są zawory czasowego wypływu lub elektroniczne czujniki zbliżeniowe sterujące uruchamianiem baterii, albo rozwiązania pozwalające sterować nie ręką, a…tak, na przykład nogą. W przypadku natomiast klasycznych rozwiązań baterii, gdzie automatyka i elektronika nie jest stosowana, a konieczne jest ręczne uruchamianie wypływu, stosowane są specjalne uchwyty, tzw. lekarskie, sterowane nie dłonią, a łokciem.
Baterie bezdotykowe mogą być wykonywane w wersjach nablatowych, podtynkowych i (za) ściennych. Przykłady tych rozwiązań pokazałem niżej. Na rysunku 1 pokazałem elektroniczną baterię Delabie Tempomatic MIX 4, która jest baterią stojącą. Bezdotykowe działanie, które zapewnia elektroniczny czujnik zbliżeniowy na podczerwień, uzupełnia elektrozawór antystagnacyjny (o tym szczegółowo piszę dalej) zapewniający antybakteryjne spłukiwanie okresowe i zapobiegający namnażaniu się bakterii w stojącej wodzie. Automatyczne spłukiwanie uruchamiane jest po 24 godzinach od ostatniego użycia i trwa przez ok. 60 sekund. Fabrycznie wypływ z baterii nastawiony jest na wartość 3 l/min przy ciśnieniu 3 bar, ale możliwa jest jego regulacja w zakresie 1,4–6 l/min. Bateria posiada również antyosadowe sitko (napowietrzacz) wypływowe. Sitko takie od zwykłego sitka różni przede wszystkim rodzaj użytego materiału konstrukcyjnego i geometria, o czym szczegółowo piszę dalej. Bateria wyposażona jest też w autoblokadę wypływu wody, zamykającą jej wypływ automatycznie po zabraniu rąk z pola detekcji czujnika. Zapobiega to ryzyku marnotrawstwa w wyniku niezamknięcia armatury spowodowanego zaniedbaniem. Antyblokada wypływu uruchamia się, aby uniknąć zablokowania otwartego wypływu w armaturze. Bateria może być zasilana z sieci 230V (wbudowana redukcja na 6V), lub z baterii litowej CR123, 6V. Wężyki zasilające posiadają wbudowane filtry i zawory zwrotne. Warianty na wodę ciepłą i zimną wyposażone są w dźwignię regulacji temperatury, z regulowanym ogranicznikiem temperatury maksymalnej oraz mechanizmem ochrony antyoparzeniowej – przy braku dopływu wody zimnej bateria odcina dopływ wody ciepłej. Bateria dostępna jest w dwóch wariantach tej dźwigni – długa i standardowa, jak pokazałem na rysunku 2.
Na rysunku 3 pokazałem elektroniczną baterię Delabie Tempomatic MIX 4 (TC), która jest baterią zaścienną. Posiada ona analogiczne funkcjonalności do wcześniej opisanej baterii Tempomatic MIX 4. Dostępne są również jeszcze bardziej zaawansowane baterie elektroniczne, tj. wersje programowalne. Za pomocą smartfona, z użyciem dedykowanej aplikacji i przy połączeniu Bluetooth, można programować i zmieniać wybrane parametry pracy, jak np. czasookres i czas trwania spłukiwania okresowego, czas zamknięcia wypływu po oddaleniu się od baterii, czas trwania dezynfekcji cieplnej (patrz – instalacje cwu cyrkulacyjne [4]), zasięg detekcji czujnika zbliżeniowego. Wybrane z tych ustawień można również skonfigurować ręcznie, bez użycia smartfona. W przypadku takich modeli istnieje również możliwość pobrania, z pamięci urządzenia, statystyk użytkowania, jak np. liczby uruchomień, liczby przeprowadzonych spłukiwań okresowych, a nawet liczby uruchomionych dezynfekcji termicznych. Raport ten może zostać wysłany na maila. Przykładem takiego modelu jest Binotpic 2 marki Delabie, pokazana na rysunku 4.
W bateriach elektronicznych czujnik zbliżeniowy może być zamontowany w samym korpusie baterii, ale może być to też osobny element, który można zamontować w wybranym przez siebie miejscu w okolicach baterii. Przykładem takiego produktu jest model Tempomatic 5 marki Delabie, pokazany na rysunku 5.
W grupie armatury bezdotykowej można znaleźć też baterie czasowe, tj. z wypływem automatycznym, sterowanym zaworem a nastawieniem czasowym. Są to baterie analogicznych typów, jak w grupie baterii elektronicznych, tj. baterie stojące (nablatowe), zaścienne i podtynkowe, dodatkowo z możliwością uruchamiania bez użycia dłoni, a np. udem, bądź stopą. Uruchomienie wypływu następuje po naciśnięciu przycisku automatycznego zaworu czasowego wypływu, lub za pomocą połączonej z nim dźwigni/drążka, które to rozwiązanie ułatwia obsługę osobom z ograniczeniami ruchowymi. Czas wypływu może być różny, ale zwykle zawiera się w wartościach od kilku do kilkunastu sekund. Zawór ten może być wbudowany w korpus baterii i wówczas jest on umieszczony zwykle na jego szczycie, ale może być też elementem wyniesionym, analogicznie jak czujnik zbliżeniowy dla baterii elektronicznych. Podobnie jak poprzednio, tak i w tym przypadku dostępne są modele z regulowanym strumieniem wypływu, regulowaną temperaturą wypływu (za pomocą obrotowego przycisku uruchamiania wypływu) i ogranicznikiem jej maksymalnej wartości oraz mechanizmem ochrony antyoparzeniowej – przy braku dopływu wody zimnej bateria odcina dopływ wody ciepłej. Na rysunkach 6–10 pokazałem przykłady takich baterii.
W tej grupie dostępne są też baterie z uruchamianiem wypływu za pomocą uda, a na rynku są również oferowane rozwiązania z uruchamianiem wypływu za pomocą stopy. Na rysunku 11 pokazałem przykład tego rozwiązania. Na rysunku 12 pokazałem wspomnianą wcześniej baterię nazywaną często w praktyce lekarską. Co prawa jest to bateria mechaniczna, nieuruchamiana automatycznie i wymagająca dotknięcia jej, ale – podobnie, jak w przypadku baterii uruchamianych udem,bądź stopą, nie ma tu konieczności dotykania uchwytu dłonią – jego długość i kształt pozwalają na sterowanie łokciem, bądź nadgarstkiem.
Armatura zatrzaskowa/demontowalna
Z mikroorganizmami w instalacji można sobie poradzić – lepiej lub gorzej – na różne sposoby, opisane wcześniej w artykule. Ale jak sobie poradzić z tym problemem w samej baterii i w jej wylewce? Czy tutaj też można zastosować dezynfekcję chemiczną, lub cieplną? No cóż, można, ale wyobraźmy sobie na przykład, że przez kilka-kilkadziesiąt minut z kranu leje się woda o temperaturze ponad 70oC.
W tym przypadku firmy oferują inne rozwiązania, w tym np. armaturę zatrzaskową, z demontowalną wylewką, albo całym korpusem. Bateria może być całkowicie odpięta od podstawy i wyczyszczona, a w tym czasie montuje się baterię zastępczą, albo np. tylko wylewkę zastępczą, aby możliwy był nieprzerwany pobór wody. Wylewki mogą być jednorazowego użytku (wówczas zwykle są wykonane z tworzywa sztucznego), lub wielokrotnego użytku (wówczas wykonywane są zwykle ze stali nierdzewnej). W przypadku wylewek jednorazowego użytku mogą być one dodatkowo wyposażane w filtry mikroorganizmów, przy czym jednorazowe użycie należy traktować nie jako jednokrotne użycie, ale jako użycie ograniczone do określonego czasu pracy, lub objętości przepuszczonej wody. Na rysunku 13 pokazałem przykład takiego rozwiązania, a na rysunku 14 pokazałem jednorazową wylewkę zastępczą, zamontowaną na baterii. W konstrukcji baterii zwraca uwagę izolacja cieplna, co nie jest typowym rozwiązaniem. W typowych bateriach ich korpusy są zazwyczaj wykonane z mosiądzu i pokrywane chromem. Metal jest dobrym przewodnikiem ciepła, więc dobrze przenosi temperaturę z wody, co stwarza ryzyko oparzenia się przez kontakt z powierzchnią baterii. Izolacja cieplna zamontowana na większej części korpusu baterii pozwala zminimalizować to ryzyko. Ponadto w tym samym celu stosowane są rozwiązania baterii, w których woda prowadzona jest w korpusie w oddzielnych rurkach, niemających kontaktu z korpusem. To rozwiązanie pokazałem na rysunku 15.
Armatura o gładkich ściankach wewnętrznych
Jak wspomniałem wcześniej, gładka powierzchnia utrudnia tworzenie się i przyleganie do niej biofilmu, ale utrudnia też przylegania zanieczyszczeń innych, niż biologiczne, kamienia itd. Gładkie powierzchnie prowadzące wodę mają też inne zalety z użytkowego punktu widzenia – stawiają mniejsze opory hydrauliczne i generują mniejszy hałas przy przepływie wody.
Armatura o niskim poziomie wody w stanie stagnacji
Mała pojemność wodna baterii to potencjalnie mniejsze kolonie bakterii, jakie mogą się w niej rozwinąć. Oprócz odpowiedniej, zwartej konstrukcji korpusu baterii, małą jej objętość można uzyskać w inny sposób, np. przez zastosowanie dodatkowych rurek prowadzących wodę, zamiast kanałów w korpusie. Rurki te są małej średnicy, przez co – oprócz małej objętości wodnej – zapewniają też większą prędkość przepływu wody, co również jest korzystne z higienicznego punktu widzenia, jak opisałem w poprzedniej części artykułu [3]. Przykład takiego rozwiązania pokazałem na rysunkach 15 i 17.
Oprócz tego rozwiązaniem sprzyjającym niskiej pojemność wodnej jest odpowiednie rozwiązanie części regulacyjnej – regulacji strumienia wypływu i temperatury wody. W bateriach tzw. sekwencyjnych stosuje się jeden mechanizm, zamiast dwóch, występujących w typowych bateriach, dzięki czemu spada pojemność wodna. Regulacja przepływu i temperatury wody odbywa się przez ruch uchwytu w jednej płaszczyźnie (rysunek 16) – poziomej, a nie w dwóch – poziomej, dla regulacji przepływu i pionowej – dla regulacji temperatury. Taka zasada działania utrudnia ponadto oparzenie się, gdyż aby zamknąć przepływ, trzeba uchwyt przekręcić w stronę wody zimnej, a więc ponowne uruchomienie wypływu następuje też na wodzie zimnej.
Armatura bez zaworów zwrotnych
W typowych bateriach termostatycznych woda o określonej temperaturze uzyskiwana jest po zmieszaniu wody ciepłej z wodą zimną, w komorze mieszania. Przed komorą mieszania znajduje się system zamykania/otwierania uzupełniony o zawory zwrotne, zapobiegające przepływowi zwrotnemu/krzyżowemu między wodą ciepłą i zimną. Zawory takie nie są bezawaryjne, gdyż mogą zostać zablokowane np. przez zanieczyszczenia,a w przypadku ich awarii/zużycia do przepływów krzyżowych dochodzi, co stwarza ryzyko skażenia dodatkowych części instalacji zaopatrzenia w wodę. Rozwiązaniem tego problemu są np. baterie, w których zamknięcie wodne występuje bezpośrednio na przyłączach, eliminując potrzebę użycia zaworów zwrotnych. Przykładem takiej baterii jest model H9769 z serii Securitherm firmy Delabie, pokazany na rysunku 17. Na rysunku 18 pokazałem zasadę działania tego rozwiązania, w porównaniu z typowym rozwiązaniem.
Automatyczne spłukiwanie
Stagnacja wody wynika z nieużywania armatury i chociaż akurat w placówkach służby zdrowia ryzyko takiej sytuacji nie jest wielkie, to jego skutki są bardzo poważne. Nie można więc tego ryzyka bagatelizować. Podstawowym sposobem walki z tym zagrożeniem jest montowanie armatury elektronicznej, jak opisałem wcześniej, w której elektronika steruje zaworami antystagnacyjnymi, dokując okresowych spłukań. Jednak zawory antystagnacyjne mogą – o ironio – same być miejscem namnażania się bakterii, jeśli sprzyja temu ich budowa i użyte materiały konstrukcyjne. „Zwykłe” zawory posiadają membranę, np. kauczukową, pod którą zbiera się woda i trwa tam w stagnacji. Są jednak konstrukcje bardziej innowacyjne, nieposiadające membrany, a tłok, które ten problem minimalizują. Przykład takiego rozwiązania pokazałem na rysunku 19.
Higieniczne wyjścia wylewki
W klasycznych wylewkach, na ich wylotach, montowane są sitka i/lub napowietrzacze, wykonane z metalu lub z tworzywa sztucznego. Są to miejsca sprzyjające osadzaniu się kamienia, zanieczyszczeń i mikroorganizmów. Wyloty antyosadowe od zwykłych sitek różni przede wszystkim rodzaj użytego materiału konstrukcyjnego i geometria elementu. Popularny materiałem, znanym z właściwości antyosadowych, jest np. Hostaform (nazwa handlowa). Ponadto stosowanie typowej konstrukcji napowietrzacza nie jest wskazane, gdyż z definicji stwarza on większe ryzyko rozpylenia bakterii. Zaleca się stosowanie „zwykłych” sitek, albo wylotów bez nich, które powinny być demontowalne w celu umożliwienia ich okresowego czyszczenia i wymiany. Przykłady wymienionych końcówek pokazałem na rysunku 20.
Filtry antybakteryjne do wody
Omówione w poprzedniej części artykułu [3] metody dezynfekcji wody są metodami, które można nazwać metodami aktywnymi. Mogą być jednak stosowane też inne metody zapobiegania ekspozycji człowieka na te bakterie, w tym po prostu filtrowanie wody. Nie jest to oczywiście dezynfekcja w świetle fizyki zjawiska i w myśl przepisów prawa, ale za to metoda ta może być prowadzona na bieżąco, na czerpanej wodzie i w samym punkcie jej poboru. Filtry dedykowane do tych celów różnią się od zwykłych filtrów do wody, np. filtrów siatkowych, gdyż oczyszczać muszą ją z bardzo małych frakcji, której typowa siatka takiego filtra nie byłaby w stanie zatrzymać. Filtr może stanowić dodatkowy element, montowany na wylocie wylewki, ale może to być również cała, natryskowa słuchawka filtracyjna.
Aby filtry skutecznie filtrowały drobnoustroje, w tym bakterie z grupy Legionella, oczko siatki filtracyjnej musi być bardzo małe, rzędu max. 0,1–0,2 µm. Taką gradację zapewniają specjalne membrany filtracyjne. Zwykle wykonywane są one w dwóch wersjach – jako płaskie lub z włókien kanalikowych. Są one najczęściej jednorazowe i nie podlegają czyszczeniu, tj. po przepracowaniu określonej liczby tygodni/miesięcy (zwykle do kilku miesięcy – dwóch, trzech), lub po przefiltrowaniu określonej objętości wody (zwykle do kilkunastu tysięcy litrów), powinny być wymienione i zutylizowane. Filtry tego rodzaju są dostępne także w wersji sterylnej, gdzie sterylizacja (np. promieniami gamma) odbywa się jeszcze w fabryce, jako końcowy etap produkcji. W przypadku filtra niesterylnego, filtrowana woda przeznaczona jest do mycia rąk oraz do wszystkich zastosowań w praktyce klinicznej. W przypadku filtra sterylnego, woda przeznaczona jest dla specjalnych jednostek i środowisk ultrawrażliwych, takich jak oddziały oparzeń i transplantacji. Filtry takie, z punktu widzenia klasyfikacji produktowej, są wyrobami medycznymi.
Na rysunku 21 pokazałem przekrój typowego filtra kanalikowego, a na rysunku 22 sposób jego montażu na wylewce baterii umywalkowej. Na rysunkach 23 i 24 pokazałem rozwiązanie z wylewką filtrującą do baterii umywalkowej, a na rysunku 25 rozwiązanie ze słuchawką filtrującą do natrysku prysznicowego.
Spłukiwanie bezzbiornikowe
Ta grupa urządzeń to w przypadku obiektów opieki zdrowotnej przede wszystkim warianty sterowane elektronicznie i ręcznie-czasowo, analogicznie do wcześniej omówionych baterii.
Systemy bezzbiornikowe nazywane są też systemami bezpośredniego spłukiwania. Można by pomyśleć, że jest to rozwiązanie nowe, innowacyjne, prawda? Nic bardziej mylnego. Starsi czytelnicy zapewne pamiętają, jak wyglądał popularny w PRL-u system spłukiwania w blokach mieszkalnych – zawór spłukujący z rączką, umieszczony na wysokości zasięgu dłoni, zasilany bezpośrednio z rury wody zimnej i wtłaczający wodę do miski ustępowej przez biegnącą do niej po ścianie rurę, zwykle wykonaną z tworzywa sztucznego. Hałas przy uruchomieniu bywał niemiłosierny. Pewną innowacją wówczas były spłuczki z systemem wolnozamykającym, bo w klasycznej wersji, po puszczeniu rączki, spłuczka od razu się zamykała, powodując w instalacji powstawanie uderzeń hydraulicznych i dodatkowego hałasu. Generalnie – to, że ktoś korzysta z ubikacji, można było usłyszeć na kilku sąsiednich piętrach. Systemy te odeszły do lamusa i z pewnych względów stało się to słusznie. Ale z innych względów… niekoniecznie. W obecnie najpopularniejszych rozwiązaniach, czyli w systemach zbiornikowych, woda stoi w zbiorniku, w temperaturze pokojowej, czasem i po wiele godzin. A jak opisałem w poprzedniej części artykułu [3], w wodzie takiej chętniej namnażają się bakterie Legionella. Ktoś powie – no dobrze, ale przecież wodą ze zbiornika się nie myjemy i też nie ma ryzyka przypadkowego jej połknięcia, jak to ma miejsce w przypadku kąpieli pod prysznicem, czy mycia rąk. Owszem, ale po pierwsze – to nie połknięta woda z bakteriami Legionella szkodzi, tylko wdychanie mgiełki wodnej, jaka z niej powstaje przy rozpyleniu, a po drugie – spłukując wodę, w naturalny sposób dochodzi do jej rozpylenia. Lepiej więc, żeby ta rozpylona woda pozbawiona była (aktywnych) bakterii. Kolejnym argumentem za stosowaniem tego typu rozwiązań jest intensywność użytkowania przyborów. Im jest ona wyższa, tym wyższe jest ryzyko zakamienienia i awarii elementów oraz przecieków. Nie bez znaczenie jest też ilość miejsca wymagana do montażu – w przypadku systemów bezzbiornikowych jest mniejsza, a także intensywność spłukiwania jest wyższa – ciśnienie w instalacji jest znacznie wyższe, niż ciśnienie wynikające ze słupa wody zgromadzonej w zbiorniku, gwarantując przepływ wody ze znacznie większą prędkością. Pozwala to uzyskać wyższą higienę przyrządu (np. miski ustępowej) po spłukaniu.
Na rysunku 26 pokazałem system spłukiwania bezpośredniego miski ustępowej, wraz ze stelażem montażowym, a na rysunku 27 montaż takiego rozwiązania we współczesnym wydaniu i jego PRL-owską wersję.
Jak wspomniałem w poprzedniej części, armatura do zastosowań w obiektach opieki zdrowotnej powinna spełniać określone wymagania z higienicznego punktu widzenia – o czym traktuje ten dwuczęściowy artkuł – ale powinna także spełniać określone wymagania z użytkowo-ergonomicznego punktu widzenia. Armatura do zastosowań „domowych” nie daje wystarczającego komfortu pacjentom zakładów opieki zdrowotnej. Jest ona używana do mycia jedynie niektórych części ciała (dłonie, twarz), natomiast nie jest przystosowana do mycia całego ciała. Pacjenci zakładów opieki zdrowotnej to osoby chore, osłabione, starsze lub niepełnosprawne fizycznie. Armatura, z której korzystają do mycia się, musi być przystosowana do ich stanu fizycznego i do rodzaju czynności, którą wykonują (mycie się w umywalce wymaga większej swobody). Na przykład armatura do umywalki powinna posiadać wylewkę o odpowiednim wysunięciu i wysokości, aby zapewnić optymalną toaletę. Uchwyty otwierające/zamykające wypływ „tradycyjnej” armatury nie są projektowane pod kątem łatwości uruchamiania. Dodatkowo uchwyty regulujące wypływ i temperaturę nie zawsze są delikatne w obsłudze. Dlatego pacjenci zakładów opieki zdrowotnej i domów opieki muszą użyć siły, aby nimi operować.
Materiały źródłowe:
[1] Materiały katalogowe i prasowe firmy Delabie
[2] Muniak D.: Antywandalowe wyposażenie sanitariatów. Polski In- stalator, 7–8/2024 (320), str.: 32–40. Wersja on-line: https://www.pol- skiinstalator.com.pl/artykuly/instalacje-sanitarne/3358-antywandalowe- wyposa%C5%BCenie-sanitariat%C3%B3w
[3] Muniak D.: Armatura sanitarna do obiektów opieki zdrowotnej – aspekty higieniczne. Część 1 – podstawy naukowe, wymagania prawne i wytyczne branżowe, Polski Instalator, 4–5/2025 (326), str.: 35–40. Wersja on-line: https://www.polskiinstalator.com.pl/artykuly/instalacje-sanitarne/3429-armatura-sanitarna-do-obiekt%C3%B3w-opieki-zdrowotnej-%E2%80%93-aspekty-higieniczne-cz%C4%99%C5%9B%C4%87-1-%E2%80%93-po-dstawy-naukowe,-wymagania-prawne-i-wytyczne-bran%C5%Bcowe
[4] Muniak D.: Termostatyczne zawory mieszające w instalacji ciepłej wody użytkowej, Polski, Instalator, 4–5/2022 (302), str.: 22–26. Wer- sja on-line: https://www.polskiinstalator.com.pl/artykuly/instala-cje-grzewcze/3272-termostatyczne-zawory-mieszaj%C4%85ce-w-instalacji-ciep%C5%82ej-wody-u%C5%BCytkowej



