envelope redakcja@polskiinstalator.com.pl home ul. Wąski Jar 9
02-786 Warszawa











1W najnowszym raporcie PORT PC, w oparciu o niezwykle optymistyczne dane z krajowego rynku pomp ciepła, nakreślono scenariusze elektryfikacji ogrzewania w domach jednorodzinnych w Polsce do 2030 r. – w kontekście celów polityki unijnej i impulsów do rozwoju naszej gospodarki.

Raport przekonuje, że jesteśmy w punkcie zwrotnym jeśli chodzi o strategię rozwoju sektora ogrzewania w polskim budownictwie. Do wykorzystania jest ogromny potencjał tkwiący w niezwykle szybko rozwijającym się rodzimym rynku pomp ciepła.

Ale to nie jedyny argument. Paradoksalnie to właśnie czas kryzysu wynikającego z pandemii COVID-19 stał się doskonałym momentem, aby wpisując się idealnie w dotychczasową oraz przyszłą, antykryzysową politykę unijną, poprzez odpowiednie działania dać dodatkowy impuls gospodarce – wzmocnić, unowocześnić i znów rozpędzić krajowy rynek. Najnowszy raport PORT PC „Scenariusze elektryfikacji ogrzewania w budynkach jednorodzinnych w Polsce do 2030 roku” to kompendium wiedzy w tym zakresie.

Na początek trochę danych z krajowego rynku
Rok 2019 był kolejnym (od 2010 r.), w którym zaobserwowano istotne wzrosty sprzedaży pomp ciepła. Szczególnie dotyczy to pomp ciepła typu powietrze-woda do centralnego ogrzewania, których sprzedaż w 2019 r. zwiększyła się aż o ok. 91% w stosunku do 2018 r. (w 2019 r. sprzedano ich ok. 20 300 szt.). W rezultacie pod koniec 2019 r. na potrzeby instalacji grzewczych pracowało w Polsce już ok. 128 tys. pomp ciepła. Wyprodukowały one 9,92 PJ/rok energii z OZE, co jest bliskie wariantowi optymistycznemu w Krajowym Planie Działania (KPD) na rzecz OZE. Szacunki dotyczące 2020 r. przewidują dalszy intensywny rozwój tego rynku. Ilość energii z OZE produkowanej przez pompy ciepła wzrośnie w 2020 r. i będzie się mieścić w przedziale od 10,51 PJ/rok (wariant realistyczny) do 11,52 PJ/rok (wariant optymistyczny).

W raporcie przedstawiono również prognozy rozwoju rynku pomp ciepła w budynkach jednorodzinnych w Polsce do 2030 r., przyjmując dwa scenariusze: bazowy oraz optymistyczny, zależne m.in. od intensywności wsparcia dla tej technologii w różnych obszarach. W pierwszym scenariuszu przewiduje się, że w 2030 r. w polskich domach będzie pracować ok. 1,09 mln pomp ciepła (średni udział we wszystkich budynkach 10%), które dostarczą ok. 29,81 PJ/rok energii z OZE. W scenariuszu optymistycznym liczba pomp ciepła mogłaby sięgnąć ok. 2,08 mln (udział: 22,8%), a wartość wyprodukowanej przez nie energii z OZE – ok. 60,36 PJ/rok. Warto podkreślić, że istotnie zwiększyłoby to krajowe bezpieczeństwo energetyczne, ponieważ cała energia potrzebna do zasilania pomp ciepła (nieodnawialna i odnawialna) pochodzi z zasobów lokalnych, przy czym udział energii ze źródeł odnawialnych może być systematycznie zwiększany, np. dzięki upowszechnieniu domowych instalacji fotowoltaicznych.

2a
Popularność technologii pomp ciepła w Polsce to efekt wielu czynników
Przede wszystkim jest to efekt ogólnych, światowych trendów związanych z elektryfikacją ogrzewania, ale też zmian na rynku urządzeń grzewczych w Polsce i odpowiednich bodźców finansowych (np. program „Czyste Powietrze”; teraz z dodatkowym potencjałem dzięki nowej odsłonie). Autorzy raportu przedstawiają również szereg innych czynników, które znacząco wpływają na ten trend i które mogą zmienić model naszego rynku grzewczego i elektroenergetycznego.

Rezultaty już są widoczne w wielu obszarach. Obecnie najwięksi polscy producenci kotłów na paliwa stałe, reprezentujący ponad 60% rynku tych urządzeń, przekierowują profil swojej działalności, przygotowując się do produkcji urządzeń bezemisyjnych, takich jak pompy ciepła. Nowe inwestycje w Polsce planują też światowi potentaci w produkcji niskoemisyjnych urządzeń grzewczych. Transformację polskich firm z branży grzewczej w kierunku innowacyjnych, „zielonych” technologii niewątpliwie ułatwi wsparcie systemowe. Przykładem tego typu działań jest m.in. uruchomienie w grudniu ub.r. w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju (NCBiR) konkursu w ramach „Szybkiej ścieżki” adresowanego do takich podmiotów (konkurs trwa nadal; dotychczas złożono w nim około 30 projektów).

Raport wskazuje dodatkowo na duży potencjał rozwojowy branż pośredniczących, czyli np. polskich przedsiębiorstw wytwarzających komponenty do pomp ciepła oraz firm usługowych. Według szacunków PORT PC i EHPA, w 2030 r. w Polsce, przy prognozowanej liczbie od 1,09 do 2,08 mln pracujących pomp ciepła (zależnie od scenariusza rozwoju rynku), w sektorze produkcji, instalacji i serwisu tych urządzeń będzie zatrudnionych od 11 do 20 tys. osób.

Identyfikacja barier, rekomendacje i wsparcie systemowe
Realizacja optymistycznych scenariuszy, co mocno podkreślono w raporcie, wymaga uporania się z różnorodnymi barierami rozwoju rynku pomp ciepła w Polsce. Autorzy identyfikują je, przypisując do takich obszarów jak: informacja i edukacja, otoczenie prawne i badawczo-rozwojowe, polityka energetyczna czy praktyka projektowania i wykonywania instalacji z pompami ciepła. Przedstawiają również konkretne rekomendacje dla decydentów, czyli listę postulowanych działań. 3

4
W kontekście przełamywania ograniczeń (barier informacyjnych i finansowych) raport wskazuje na znaczące efekty programu „Czyste Powietrze” w zwiększeniu zainteresowania i sprzedaży pomp ciepła. Dane z marca br. pokazują, że blisko połowę urządzeń grzewczych wskazanych we wnioskach o dofinansowanie w tym programie, a odnoszących się do nowych budynków, stanowią urządzenia korzystające z OZE, czyli pompy ciepła (łącznie 32% – ponad 10 600 wniosków) oraz kotły na biomasę (17%). Zainteresowanie technologiami OZE w istniejących budynkach okazało się znacznie mniejsze.

Niestety, obecnie wyłączono nowe budynki z programu „Czyste Powietrze”, a szkoda, bo w styczniu 2021 r. wchodzą w życie mocno zaostrzone wymogi Warunków Technicznych (WT 2021) w odniesieniu do nowo wznoszonych domów jednorodzinnych. Autorzy raportu wskazują na pilną potrzebę usunięcia luki w polityce wsparcia bezemisyjnych technologii grzewczych w nowym budownictwie mieszkaniowym, jaka powstała na skutek tego wyłączenia. Nadzieje budzą zapowiedzi wprowadzenia w tym zakresie specjalnej ulgi podatkowej na wzór istniejącej już ulgi termomodernizacyjnej.

Czy rynek energetyczny w Polsce sprosta wyzwaniom?
Ważnym postulatem jest również wprowadzenie w Polsce dedykowanych pompom ciepła taryf elektrycznych, np. na wzór taryfy trzystrefowej typu G13 stosowanej przez Tauron, oraz równoległe uruchomienie projektu agregacji usługi DSR, który umożliwi uzyskanie korzyści użytkownikom pomp ciepła z tytułu zmniejszania obciążenia sieci energetycznej mocą na żądanie operatora.

Powszechne stosowanie technologii pomp ciepła jest bardzo mocno powiązane z krajowym rynkiem elektroenergetycznym, dlatego w raporcie znalazła się również obszerna analiza tego rynku. Zostały scharakteryzowane dostępne obecnie w Polsce taryfy elektryczne – w kontekście użytkowania pomp ciepła i optymalizacji kosztów zużywanej przez nie energii. W raporcie znajdziemy też prognozy dotyczące ewentualnych zmian cen na rynku energii, a także wyczerpującą odpowiedź na pytanie o zdolność Krajowego Systemu Energetycznego do udźwignięcia dodatkowego zapotrzebowania na moc elektryczną przez pompy ciepła wobec przewidywanego intensywnego rozwoju rynku tych urządzeń.

Cele Green Deal i wdrażanie technologii
Kolejne zagadnienia, które zostały przeanalizowane w raporcie, dotyczą znaczenia pomp ciepła w elektryfikacji ogrzewania budynków oraz wdrażaniu polityki tzw. łączenia sektorów w świetle Green Deal. Jak wskazują analizy, aby osiągnąć cele związane z dekarbonizacją całej gospodarki krajów UE w perspektywie 2050 r. na poziomie 95%, należy wdrożyć elektryfikację budownictwa na poziomie 63%. W przypadku ogrzewnictwa będzie to możliwie jedynie dzięki szerokiemu zastosowaniu pomp ciepła. 5
Pompy ciepła są jedną z wiodących technologii gotowych na realizację nowej strategii polityki energetycznej związanej z dekarbonizacją – swoistym pionierem pomiędzy obecnie funkcjonującymi systemami energetycznymi a w pełni zdigitalizowanymi systemami energetycznymi przyszłości. Zmiany technologiczne umożliwiają ich zastosowanie w budynkach w znacznie szerszym zakresie niż dekadę temu, jak choćby podczas renowacji. Urządzenia te mogą produkować w pełni zdekarbonizowane ciepło do ogrzewania i chłodzenia budynków oraz przygotowania ciepłej wody użytkowej, są też do wykorzystania w niskotemperaturowych procesach przemysłowych. Dodatkowo na rynek pomp ciepła pozytywnie wpływa szybki spadek kosztów produkcji systemów fotowoltaicznych. Łączne wykorzystanie tych technologii, wraz z systemem wentylacji mechanicznej z rekuperacją, umożliwia budowanie domów plus- lub zeroenergetycznych (idea „Domu bez rachunków” promowana w ramach akcji społecznej zainicjowanej przez PORT PC).

Aby przybliżyć aspekt ekonomiczny inwestycji w pompę ciepła, autorzy raportu przedstawili analizę porównawczą nakładów inwestycyjnych dla różnych technologii w powiązaniu z kosztami eksploatacyjnymi na przykładzie typowego budynku jednorodzinnego, zarówno nowo budowanego, jak i istniejącego. W porównaniu z innymi technologiami grzewczymi pompy ciepła są konkurencyjne cenowo w obu przypadkach.

Z „Nowym Planem Marshalla” w kryzys pokoronawirusowy
Obecnie niezwykle ważną kwestią dla polskich decydentów, związaną z kreowaniem rynku pomp ciepła w Polsce, będzie umiejętne wpisanie się w unijną strategię wyjścia z nadciągającego kryzysu gospodarczego spowodowanego pandemią COVID-19. Ma ona odegrać rolę „Nowego Planu Marshalla”.

Plan ten będzie ściśle powiązany z przyszłym unijnym budżetem na lata 2021-2027. Sygnały płynące ze strony unijnych instytucji i większości państw członkowskich jasno wskazują, że podstawą będzie realizacja głównych założeń „Europejskiego Zielonego Ładu”, który w obszarze energetyki oznacza kontynuację dotychczasowych wysiłków na rzecz redukcji emisji CO2, rozwijania efektywności energetycznej oraz odnawialnych źródeł energii.

W tym kontekście Polska, która dotychczas odgrywała rolę „czarnego charakteru” w unijnej polityce klimatycznej, może stać się przykładem efektywności tej polityki, zaś dobrze zaprojektowane narzędzia, jak np. program „Czyste Powietrze”, mogą stać się wzorem także dla wielu unijnych regionów borykających się z podobnymi problemami. Warunkiem powodzenia jest spójność programu z unijnymi celami klimatycznymi, a także wdrażanie go we współpracy z władzami lokalnymi oraz organizacjami samorządowymi. Może to zaprocentować m.in. większymi środkami z przyszłego budżetu UE na lata 2021-2027, który aż w jednej czwartej ma być skierowany na wspieranie inwestycji przyczyniających się do realizacji polityki klimatycznej.

RAPORT DO POBRANIA TUTAJ

 


 

pi